Telefon z pytaniem o dojazd bywa sygnałem, że w profilu brakuje jednej informacji. Może znacznik prowadzi pod boczną bramę, a zdjęcie pokazuje wejście sprzed remontu. Poprawianie profilu warto zacząć od takich przeszkód. Sam opis oferty nie pomoże osobie, która właśnie stoi przy zamkniętym szlabanie.
Przejdź drogę klienta
Otwórz profil na telefonie, na którym nie zarządzasz firmą. Wyszukaj nazwę strzelnicy, sprawdź trasę i dotknij numeru telefonu. Następnie przejdź na stronę z ofertą. Zapisz każdą rozbieżność: inne godziny na stronie, nieaktualny numer, link do dawnego formularza. To będzie lista prac, którą można przekazać konkretnej osobie, zamiast ogólnego polecenia "popraw Google".
Porównaj profil z oznaczeniami na miejscu. Nazwa powinna odpowiadać tej używanej przez firmę. Google wymaga rzetelnego przedstawienia działalności, dokładnego adresu i kategorii opisujących jej główny charakter. Dopisywanie do nazwy szeregu haseł reklamowych nie jest dobrym sposobem na opowiedzenie o ofercie. Na opis usług jest inne miejsce.
Godziny muszą coś znaczyć
Ustal, czego dotyczą publikowane godziny. Czy w tym czasie klient może wejść do recepcji? Czy strzelanie wymaga wcześniejszej rezerwacji? Informacje o sposobie przyjmowania klientów powinny być czytelne także na stronie docelowej. Nie zmuszaj odbiorcy do zgadywania, czy "otwarte" oznacza dostępny tor.
Wyznacz osobę odpowiedzialną za zmiany przy świętach, zamknięciach i wydarzeniach. Po aktualizacji sprawdź widok publiczny, nie tylko ekran edycji. Taka kontrola ma sens również po zmianie numeru telefonu lub remontach. Wracaj do tych danych po każdej zmianie w obiekcie.
Pokaż wejście, nie tylko wnętrze
Zestaw zdjęć powinien pomóc rozpoznać obiekt. Przydatne będą widok od ulicy, brama i wejście do recepcji. Jeżeli nawigacja prowadzi od innej strony niż wjazd, wyjaśnij to na stronie z dojazdem i pokaż właściwy punkt na fotografii. Nie zastępuj rzeczywistego otoczenia atrakcyjniejszym zdjęciem z innego miejsca.
Przykład organizacyjny: fikcyjna strzelnica ma adres przy głównej ulicy, lecz wjazd od drogi bocznej. Zespół dodaje zdjęcie bramy i opisuje dojazd na swojej stronie. Recepcja przez kolejne dni zapisuje liczbę telefonów dotyczących znalezienia wejścia. Tak można sprawdzić, czy nowy opis ułatwił dojazd. Nie mówi to jeszcze nic o liczbie nowych klientów.
Ułatw przejście do rezerwacji
Sprawdź, dokąd prowadzi adres strony. Jeśli profil odsyła do witryny głównej, droga do oferty i terminów powinna być krótka. Klient potrzebuje odpowiedzi, co może zarezerwować i jak to zrobić. Strona pełna aktualności, bez widocznego przycisku rezerwacji, może przerwać tę drogę.
Przed opublikowaniem linku przeprowadź próbę na telefonie. Otwórz ofertę, wybierz usługę i przejdź do widoku terminów. Nie wykonuj przypadkowej płatnej rezerwacji w działającym systemie. Korzystaj z uzgodnionego trybu próby albo zakończ sprawdzenie przed wysłaniem formularza. Po zmianie adresów strony wróć do profilu i ponownie sprawdź odnośnik.
Nie obiecuj sobie pierwszego miejsca
Google opisuje lokalne wyniki jako zależne między innymi od trafności, odległości i rozpoznawalności. Uzupełnienie profilu nie daje gwarancji konkretnej pozycji. Dla właściciela lepszym pierwszym celem jest ograniczenie pomyłek i ułatwienie kontaktu. Pozycję w wynikach łatwo przecenić, zwłaszcza gdy sprawdza się ją tylko z jednego telefonu stojącego w recepcji.
Oddziel porządkowanie danych od planowania reklam. Najpierw upewnij się, że osoba zainteresowana ofertą trafia do właściwego miejsca. Dopiero później oceniaj, czy potrzebujesz dodatkowego ruchu. Inaczej możesz kierować więcej osób na stronę z błędnymi godzinami lub nieczynnym formularzem.
Krótki przegląd do powtarzania
- Nazwa i adres odpowiadają oznaczeniom obiektu.
- Numer telefonu trafia do osoby, która obsługuje zapytania.
- Godziny uwzględniają najbliższe wyjątki.
- Zdjęcia pokazują aktualne wejście i recepcję.
- Link działa na telefonie i prowadzi do aktualnej oferty.
- Wiadomo, kto ma dostęp do profilu i kto aktualizuje dane.
Zapisz wynik przeglądu w jednym miejscu wraz z datą sprawdzenia. Nie potrzebujesz rozbudowanego raportu. Wystarczy lista usterek, osoba odpowiedzialna i informacja, czy poprawkę już widać publicznie. Przy kolejnej zmianie dyżuru łatwiej wtedy ustalić, co zostało zrobione, a co nadal czeka na sprawdzenie.
Zapytaj także recepcję, z jakimi pomyłkami przychodzą nowi goście. Osoba zarządzająca profilem może nie usłyszeć, że klienci stale mylą bramę lub szukają nieistniejącego parkingu. Krótka notatka po takiej rozmowie bywa lepszą wskazówką do aktualizacji niż ogólne przekonanie, że profil wymaga bardziej efektownych zdjęć.
Poproś drugą osobę, która nie zna dobrze obiektu, o znalezienie wejścia na podstawie publikowanych informacji. Nie tłumacz jej wcześniej drogi. Obserwuj, przy którym kroku pojawia się pytanie. Taka próba może ujawnić skrót myślowy niewidoczny dla stałego pracownika: nieopisany skręt, nazwę dawnego najemcy albo wejście, które z parkingu wygląda na techniczne. Po poprawce powtórz tylko ten fragment drogi. Zapisz również, czy potrzebne jest nowe zdjęcie, korekta oznaczenia na miejscu, czy oba działania. Internetowy opis nie zastąpi czytelnego wejścia.